Błędy, których należy unikać przed sądami w Belgii

    Kazus 1: Spółka pol­ska otrzy­muje pozew w j. fran­cuskim na staw­ie­nie się przed sądem gospo­dar­czym w Bruk­seli. Pol­ski adwokat spółki pisze list w j. ang­iel­skim do sądu w celu zgłoszenia sprze­ciwu. Postępowanie sądowe jest zasad­niczo kon­tradyk­to­ryjne. Tak więc wys­tosowanie listu do sądu nie będzie miało skutku, gdyż w Bel­gii sąd nie ma obow­iązku przekaza­nia tego listu powodowi. Sąd będzie uważał, iż jest jedynym adresatem listu oraz, że list nie został przekazany kon­tradyk­to­ryjnie stronie prze­ci­wnej. Pon­adto list nie jest napisany w języku postępowa­nia, czyli fran­cuskim. W związku z powyższym list zostanie odrzu­cony jako ele­ment w sprawie. Wynika z tego, że jeżeli pol­ska spółka nie pojawi się na rozprawie, sąd odczyta to, jako iż nie wniosła sprze­ciwu na pozew, oraz zostanie skazana zaocznie.

    Kazus 2: Pol­ska spółka zostaje wezwana do sądu gospo­dar­czego w Bruk­seli w j. fran­cuskim. Spółka wysyła swo­jego przed­staw­iciela prawnego na rozprawę. Nie pojaw­ie­nie się na pier­wszej rozprawie bez uprzed­niego przeanal­i­zowa­nia właś­ci­wości sądu oraz bez wniesienia sprze­ciwu w tej kwestii może oznaczać, iż sąd będzie uważał się za właś­ciwy, nawet jeżeli w rzeczy­wis­tości właś­ci­wym sądem jest sąd w Polsce. W chwili otrzy­ma­nia pozwu do sądu w Bel­gii, należy niezwłocznie skon­tak­tować się z adwokatem w Bel­gii, aby mógł naw­iązać dia­log z adwokatami strony prze­ci­wnej oraz sądem, w celu uzgod­nienia warunków staw­ienia się na pier­wszej rozprawie.

    Informacja dotycząca plików cookies. Pliki cookies są używane do prawidłowego działania tej strony. Oznacza to, że będą one zapisywane w pamięci urządzenia.Ustawienia te można zmienić w opcjach przeglądarki internetowej. Dowiedz się wiecej. Zamknij